Rozmowy o różach



Marek Moch: Dzień Dobry, dwa Ispahany i Rabata 5 Róż - maj 2023, pozdrawiam!!


(14 maja,2023)

Piotr Szustakiewicz: Dzień dobry Panie Marku. Wspaniałe te Ispahany, miło popatrzeć. Prawdę mówiąc, to dorodniejszych nie widziałem. U siebie też nie, zwłaszcza w tym pokroju wzorcowo krzewiastym. Nie kwitną, a robią niesamowite wrażenie. Aż muszę wstawić ich zdjęcie z A.D. 2016, aby w pełni ukazać jakie efekty daje dobrze wykonana praca od posadzenia krzewów poprzez ich prowadzenie. Tak szeroka korona, to zasługa głębokiego sadzenia, jak i formowania poprzez odpowiednie cięcie i tu brawa dla Pana. Ispahany źle cięte lub pozostawione same sobie, mają pokrój strzelisty, z kwiatami w części wierzchołkowej. Tutaj widzimy dużo młodych pędów kwiatowych wypełniających wraz liśćmi cały krzew. Chapeau bas:)!

Rabata 5 Róż prezentuję się naturalistycznie, krzewy równie dorodne i na co warto zwrócić uwagę - mamy skupienie krzewów, ale żadne tam kłębowisko pędów. Warto było kiedyś tam na samym początku wszystko dokładnie pomierzyć, prawda?
Raz jeszcze gratuluję i czekam na zdjęcia kwitnących róż :).
Pozdrawiam serdecznie
(15 maja, 2023)

Marek Moch: Panie Piotrze. Bardzo dziękuję za przemiłe słowa! Bez Pana życzliwej pomocy i świetnych rad to by się nie udało!! Ispahany są naprawdę zdrowe i wielkie, udało mi się też całkiem zgrabnie jak myślę je uformować, choć jest to też trochę dzieło przypadku. Przy sadzeniu ten na dalszym planie, ten koło jodły, miał luźno rozłożone gałązki w dołku, ten na pierwszym miał je nieco ściśnięte, coś jak w bukiecie kwiatów na dole i to okazało się w efekcie lepsze. Choć jak widać na zdjęciu z 2016r., a był to drugi ich rok, sadzone były w X 2015r., początkowo mogło się zdawać, że będzie odwrotnie. Oczywiście miał Pan rację co do bukszpanów, z czasem sam to spostrzegłem, nie było tam dla nich dość miejsca, więc, a również z uwagi na ataki ćmy bukszpanowej, pożegnałem się z nimi bez żalu. Rabata 5 Róż. Tam pierwotnie róże były otoczone bylinami ogrodowymi, ale to się jednak nie sprawdziło. Po prostu trudno było dostać się w trakcie roku, latem, do róż. A jest to konieczne, choćby wtedy, kiedy je po kwitnieniu przycinamy. Więc od zeszłego roku jest tam po prostu dzika łączka kwietna, którą zetnę po zakończeniu kwitnienia róż. Mam tam trochę trawy której pozwalam teraz rosnąć i falować na wietrze, nieco roślin ogrodowych, zwykły czosnek, którego ząbki posadziłem parę lat temu i się co roku odnawia oraz coraz więcej dzikich roślin dwuliściennych, które kwitną po sobie. Pierwiosnki lekarskie, mniszki, różne drobne rzeżuchy i przetaczniki, dzikie bodziszki, różne fiołki, krwawniki, koniczyny, przytulie, szałwie, okręgowa i łąkowa, bukwica zwyczajna, trochę wyk, brodawniki itd. itd. itd. Mam tam też jak widać pokrzywę. Teraz już się nie boję cięcia, jest ono b. ważne!! ale podchodzę do tej czynności normalnie. W poprzednich latach na Rabacie 5 Róż zdarzyło się, że zrobiłem to nieco za mocno. Ale ogólnie robię to tak. Najpierw formuję kształt krzewu a dopiero potem usuwam zbędne, zbyt cienkie, krzyżujące się, uschłe pędy. Ale jak pisałem, zachowuję tu spokój zen ha ha ha. Choć pamiętam, że bez cięcia które daje dostęp światła i powietrza, galijka Rosa Mundi, mchówka Blanche Moreau i alba Felicite Parmentier po kwitnieniu łapały choroby, przede wszystkim mączniaka prawdziwego. Myślę, że w tym roku odpowiednim cięciem już całkiem sobie z tym poradzę. Na koniec dodam, tak, ma i miał Pan i tu rację! Dokładnie wymierzony, odpowiedni, nie za mały rozstaw krzewów jest kluczowy! I to widać! Zresztą widzę to już od kilku dobrych lat. Serdecznie pozdrawiam! Gdy zakwitną, pozwolę sobie podrzucić kolejne zdjęcia.
(17maja, 2023)

Marek Moch: Kwitnienie Ispahanów, 8-15 czerwca 2023.







Pozdrawiam.
(17 czerwca, 2023)

Marek Moch: Rabata Pięciu Róż, kwitnienie 9 czerwca, 2023.



Pozdrawiam
(17 czerwca, 2023)

 



Komentarze

  • Brak komentarzy
Dodaj komentarz