La Belle Sultane (Gallica)
syn. "Violacea", "Aigle Rouge", "Gallica Maheca"
Hodowca: Nieznany, Holandia, przed 1795 rokiem
Pochodzenie:
Wielkość kwiatu: 6 cm
Zapach: Delikatny
Kwitnienie: Nie powtarza
Wysokość/szerokość: 1.75 m/1.5 m
Mrozoodporność: Strefa 5a (do -28.9 ºC)
Nagrody:
Róża francuska "La Belle Sultane" w moim ogrodzie...



Czwarty sezon róży, zdjęcie podstawy krzewu – 17 października 2017...
-
Marek Moch
Piękna róża. Czy mocno się Panu rozrasta rozłogami?
-
Piotr Szustakiewicz
Rok 2017 jest czwartym sezonem "La Belle Sultane" w moim ogrodzie, zatem prawie to krzew dorosły. Na czas obecny nie rozrasta się rozłogami i nie widać, aby odmiana miała ku temu skłonności. Rośnie zdrowo i nie sprawia kłopotów w uprawie. Może tylko zbyt mocno wybija wiotkimi pędami po przekwitnięciu i wymaga dwu, trzykrotnego cięcia kształtującego w sezonie. Jakkolwiek to zdecydowanie intrygująca róża, począwszy od imienia za którym kryje się kuzynka Cesarzowej Józefiny, Aimée du Buc de Rivéry, która mając lat 20 zaginęła na morzu. Tyle historia, a legenda dopowiada losy Aimée jako pojmanej przez piratów i sprzedanej Sułtanowi, aby pewnego dnia zostać jego żoną i niezwykle wpływową kobietą na otomańskim dworze. Kwiaty "La Belle Sultane" są niezwykłej urody i niemniej ciekawe. Rzadko spotyka się zestawienie tak ciemnopurpurowych (prawie czarnych), aksamitnych płatków i tak mocno wyzłoconych, dobrze widocznych pręcików. To nic, że kwiaty są "tylko" półpełne i lekko pachną, a krzewy nie są nimi obsypane. Dla mnie to jedna z najładniejszych róż francuskich, przyciągająca wzrok w ogrodzie jak magnes i jak najbardziej godna polecania.
Pozdrawiam -
Marek Moch
No proszę, a piszą że pędy sztywne, co mnie zaskoczyło nieco bo galijki są przecież trochę wiotkie, i że bardzo mocno wędruje, by nie rzec rozłazi się, rozłogami ... choć jej kuzynka splendens ma to mieć jeszcze bardziej.
Komentarze (3)