Tuscany (Gallica)

syn. "Black Tuscany", "Old Tuscan", "Old Velvet"
Hodowca: c.1600
Pochodzenie:
Wielkość kwiatu: 6 cm
Zapach: Mocny, owocowy
Kwitnienie: Tylko raz, długo
Wysokość/szerokość: 1.2 m/0.75 m
Mrozoodporność: Strefa 5a (do –28.9 °C )
Nagrody:

 Róża francuska "Tuscany" w moim ogrodzie – 10 czerwca, 2015...





Podstawa krzewu "Tuscany" - marzec 2015'...

I najpóźniejsze z dotychczasowych kwitnień, widoczne są jeszcze pąki czyli kwiaty będzie można podziwiać prawie do połowy października. W poprzednich latach róża również kwitła długo, ale nigdy jesienią. Tym samym można już mówić o okazjonalnym powtarzaniu kwitnienia, to tutaj przytrafiło się na jednym z najstarszych pędów. Same kwiaty są mniejsze niż te wczesnego lata, bardziej  otwarte ze względu na bardzo słoneczny wrzesień, z widocznymi złotymi pylnikami.  "Tuscany" – 29 września 2016 roku...


  • Zuzanna

    Dziękuję za wspaniałe zdjęcia Tuscany. Nareszcie mogę z całą pewnością stwierdzić, że moja, podejrzewana o bycie Tuscany, właśnie nią jest.

  • Piotr Szustakiewicz

    To prawda, "Tuscany" to wspaniale prezentująca się róża. Nie bez powodu w ogrodach przetrwała od XVI wieku (jeśli nie czasów wcześniejszych), kiedy to inne róże zostały stracone bezpowrotnie. Skarb to różany prawdziwy i szlachetność najwyższej próby.
    Pozdrawiam

  • Marek Moch

    Przepiękne i zdrowe. Mam nadzieję, że kiedyś będę mógł też pochwalić się takimi okazami :)

  • Renata Chmielowicz

    Wspaniały okaz Tuscany. Mam obydwie w swoim ogrodzie. Moja Superb,ma giętkie pędy, pokładają się pod ciężarem kwiatów i w większości widać żółte pręciki. Natomiast Tuscany dźwiga piękne girlandy, niemal nie widać pręcików.

  • Ewa Miszczak

    Dobry wieczór. Mam pytanie o źródło, z którego kupił Pan odmianę Tuscany. Przejrzałam oferty różnych szkółek i sklepów internetowych i mam wrażenie, że czasami zdjęcia prezentują odmianę Tuscany Superb a w ofercie jest wstawiona nazwa tylko Tuscany. Lub odwrotnie. Wydaje mi się to trochę mylące i niepokojące, ponieważ chciałabym nabyć właśnie odmianę Tuscany i mieć pewność, że mój egzemplarz nie jest pomyłką odmianową.

  • Piotr Szustakiewicz

    Dobry wieczór. Moją "Tuscany" nabyłem blisko 10 lat temu, w szkółce wtedy prowadzonej bardzo profesjonalnie. Obecnie mam nie najlepsze tam doświadczenia, zdarzyły się duże pomyłki, w odpowiedzi na reklamacje dostałem początkowo niemiłe emaile, a potem w ogóle żadnej odpowiedzi. Piszę tak o tym, bo szkółki są u nas bardzo różne i rozumiem jak najbardziej Pani wątpliwości. Przy pomylonym zakupie nie tyle chodzi o pieniądze, co o stracony czas, z reguły jest to minimum 2 lata. A inne szkółki? Z tych gdzie robiłem ostatnio zakupy, z których jestem zadowolony, niestety nie ma "Tuscany" w ofercie, ale jeśli Pani napisze do Rosa Plant, to myślę, że zostanie na zamówienie sprowadzona wiosną. Sprowadzane są tam róże od wielu dostawców z Europy. Jak pamiętam to we wcześniejszych latach nie było większych problemów z zakupem "Tuscany", a teraz jak zacząłem przeglądać oferty szkółek to rzeczywiście wielkiego wyboru w Polsce nie ma lub zdjęcia przy ofercie nie przekonują, że jest to poprawnie oznaczona róża. Jeśli nie udałoby się Pani znaleźć, to w cenie zwrotu za przesyłkę mogę wysłać zrazy i można spróbować samemu okulizacji. Jeśli się trochę o tym poczyta, to nie jest to takie trudne, a pewność będzie sto procent.
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz